Wybór rozmiaru siodełka i kierownicy zaczyna się od miarki, nie od katalogu. Większość rowerzystów kupuje części metodą prób i błędów, a potem dziwi się, że po godzinie jazdy drętwieją dłonie albo bolą kości kulszowe. Tymczasem dwa pomiary — szerokość kości kulszowych i szerokość barków — rozwiązują większość problemów z pozycją na rowerze. Potrzebujesz do nich jedynie kawałka tektury, ołówka i kogoś, kto pomoże przytrzymać miarę.
Szerokość kości kulszowych mierzysz na siedząco. Usiądź na twardej, płaskiej powierzchni — najlepiej na tekturze położonej na krzesłowym siedzisku — i przyciągnij stopy do siebie, tak jakbyś siedział na siodełku. Po chwili wstajesz, a na tekturze zostają dwa zagłębienia. Odległość między ich środkami to właśnie rozstaw kości kulszowych. Do tego wyniku dodajesz 1–2 cm i masz przybliżoną szerokość siodełka. Jeśli chcesz dopracować szczegóły, sprawdź wskazówki dotyczące doboru siodełka do kości kulszowych, gdzie opisano również wpływ pochylenia tułowia na wybór modelu. Pamiętaj, że siodełko szersze niż rozstaw kości powoduje otarcia, a węższe — ucisk na tkanki miękkie.
Szerokość kierownicy mierzysz inaczej. Stań prosto, rozluźnij ramiona i poproś drugą osobę o zmierzenie odległości między wyrostkami barkowymi — to wypukłe kości na szczycie ramion, wyczuwalne palcami. Wynik w centymetrach odpowiada szerokości kierownicy mierzonej od środka do środka rur. Przy rowerze górskim dodaje się zwykle 2–4 cm, bo szersza kierownica poprawia kontrolę. W rowerze szosowym trzymasz się wartości zmierzonej lub zbliżonej. Zbyt wąska kierownica utrudnia oddychanie, zbyt szeroka przeciąża barki i nadgarstki.
Oba pomiary wykonaj dwa, trzy razy w różne dni. Wyniki mogą różnić się o pół centymetra, więc uśrednij je. Dopiero potem porównuj z tabelami producentów — te bywają zaniżone lub zawyżone, bo opierają się na danych statystycznych, nie na twoim ciele. Jeśli między pomiarami a odczuciami na rowerze jest sprzeczność, zaufaj ciału. Rozmiar da się zmienić, ale źle dobrany sprzęt potrafi zniechęcić do jazdy na dłużej niż jeden sezon.
